Wpływ ćwiczeń fizycznych na mikrobiom w naszych jelitach

Wpływ ćwiczeń fizycznych na mikrobiom w naszych jelitach

Duża ilość dowodów naukowych potwierdza fakt, że ćwiczenia fizyczne są dobre dla zdrowia układu krążenia i mózgu. W szczególności, poprzednie badanie przeprowadzone przez Irlandię porównujące profesjonalnych graczy rugby i osoby prowadzące zdrową tryb życia wykazały, że ćwiczenia zwiększają produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych przez drobnoustroje jelitowe, poprawiając tym samym zdrowie jelit.1 Jednakże, ponieważ irlandzkie badania nie kontrolowały różnic w diecie między obiema grupami (zawodowi sportowcy spożywający więcej kalorii i inną dietę), nie było jasne, czy zaobserwowane efekty mikrobiota nie były po prostu związane z dietą.

Trzy ostatnie badania, przeprowadzone na myszach i dwóch z udziałem zdrowych ludzi, pokazują, że ćwiczenia wytrzymałościowe rzeczywiście mają wpływ na strukturę społeczności i funkcjonowanie mikrobiomu jelitowego, który jest niezależny od zmian w diecie związanych z wysiłkiem fizycznym.

W jednym badaniu,2 badacze chcieli dowiedzieć się, czy ćwiczenia wytrzymałościowe o wysokiej intensywności wpłynęły na zmianę składu mikroflory jelitowej i aktywności metabolicznej, i czy ten wpływ był związany ze zmianą przepuszczalności jelitowej lub z nieszczelnością jelit. Żołnierze 73 dostarczyli trzy porcje jedzenia dziennie z suplementami białkowymi lub węglowodanowymi lub bez nich podczas 4-dniowego biegu narciarskiego. Przepuszczalność jelit, krew i próbki kału mierzono przed i po intensywnym wysiłku 4-u. Wyciek jelita zwiększył się o 60% i był związany z aktywacją układu odpornościowego, mierzalną w krążeniu. Obserwowane wyćwiczone indukowane zmiany składu drobnoustrojów jelitowych (wzrost rzadszych taksonów i zmniejszenie ich liczebności) oraz funkcja mikrobiologiczna (metabolity) były związane ze zwiększoną nieszczelnością.

W innym ludzkim badaniu3 badacze zbadali wpływ sześciu tygodni ćwiczeń wytrzymałościowych na skład i funkcjonowanie mikroflory jelitowej u szczupłych i otyłych osób dorosłych z wieloma dniowymi kontrolami żywieniowymi. 18 szczupli i 14 otyli osobnicy, wcześniej siedzący tryb życia, uczestniczyli w sześciu tygodniach nadzorowanego treningu wysiłkowego opartego na wytrzymałości (3 dni w tygodniu), który rozwijał się od 30 do 60 minut dziennie i od umiarkowanej do intensywnej intensywności. Następnie uczestnicy wrócili do siedzącej trybu życia przez okres sześciu tygodni. Próbki kału pobrano przed i po sześciu tygodniach ćwiczeń, a także po okresie osiadania siedzącego. Badacze odkryli, że wywołane wysiłkiem zmiany w różnorodności mikroflory jelitowej zależą od statusu otyłości uczestnika. Ćwiczenia zwiększają stężenie krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych w kale u szczupłych, ale nie otyłych uczestników. Wywołane wysiłkiem przemiany metaboliczne mikrobioty spowodowały zmiany w genach bakterii i taksonach drobnoustrojów zdolnych do wytwarzania krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Co ciekawe, wywołane wysiłkiem zmiany w mikrobiocie zostały w dużej mierze odwrócone po zakończeniu treningu wysiłkowego. Autorzy doszli do wniosku, że trening ruchowy indukuje zmiany składu i funkcjonalności mikroflory jelitowej człowieka, które zależą od statusu otyłości, niezależnie od diety, i zależą od utrzymania wysiłku fizycznego.

Ale jak mikroby wiedzą, że ich gospodarz (np. My) ćwiczy? Ćwiczenia fizyczne aktywują autonomiczny układ nerwowy, który wysyła sygnały do ​​jelit, co może zmienić perystaltykę, tranzyt regionalny i wydzielanie płynu i śluzu. Wszystkie te zmiany zmieniają środowisko, w którym żyją mikroby, a drobnoustroje prawdopodobnie dostosowują się do tych zmian. Podczas ćwiczeń wytrzymałościowych o wysokiej intensywności, te sygnały autonomicznego układu nerwowego mogą zwiększać nieszczelność, zmniejszać przepływ krwi do jelit, a nawet bezpośrednio wpływać na zachowanie drobnoustrojów jelitowych.

Jaka jest przesłanie o powrocie do domu z tego rosnącego dowodu, że aktywność fizyczna wiąże się ze zmianami w mikrobiomie jelitowym?

  • Regularne umiarkowane ćwiczenia mają korzystny wpływ na zdrowie jelit (poprzez zwiększoną produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych), ale niestety, ta korzyść jest widoczna tylko w przypadku osób szczupłych, a efekt utrzymywał się tylko tak długo, jak długo ludzie ćwiczyli.
  • W przeciwieństwie, zbyt wiele wysiłku fizycznego może nie być dobre dla zdrowia jelit, co skutkuje zwiększoną nieszczelnością i aktywacją układu odpornościowego.

Referencje

  1. Barton, W. i in. Mikrobiom profesjonalnych sportowców różni się od składu bardziej osiadłych osobników w kompozycji, a szczególnie na funkcjonalnym poziomie metabolicznym. Gut, doi: 10.1136 / gutjnl-2016-313627 (2017).
  2. Karl, JP i in. Zmiany w składzie flory bakteryjnej i metabolizmie jelita pokrywają się ze zwiększoną przepuszczalnością jelit u młodych dorosłych przy długotrwałym stresie fizjologicznym. Am J Physiol Gastrointest Liver Physiol 312, G559-G571, doi: 10.1152 / ajpgi.00066.2017 (2017).
  3. Allen, JM i in. Ćwiczenia zmieniają skład i funkcję mikroflory jelitowej u ludzi szczupłych i otyłych. Med Sci Sports Exerc, doi: 10.1249 / MSS.0000000000001495 (2017).
Opublikowany w Blog
Przywracanie umysłu do jedzenia

Przywracanie umysłu do jedzenia

Jako konsumenci dbający o zdrowie, nieustannie martwimy się o znalezienie najzdrowszej żywności na rynku. Wykonujemy liczbę kalorii z naszych posiłków i martwimy się, że możemy nie dostać wystarczającej ilości białka, witamin, wapnia lub innych minerałów. Miliony ludzi z zespołem zwanym wrażliwością na gluten bez celiaka poświęcają dużo uwagi i pieniędzy na produkty bezglutenowe. Podobna liczba osób cierpiących na objawy zespołu jelita drażliwego ma tendencję do przestrzegania diety o niskiej zawartości FODMAP, która tymczasowo łagodzi objawy, ale jest niezdrowa i nie może być przestrzegana przez dłuższy czas.

Co wielu (nie wszystko!) tych osób ma wspólną cechę, że są częścią tego, co zostało nazwane Krajowe zaburzenie odżywiania. Podobnie jak zaburzenia odżywiania jadłowstręt psychiczny i bulimia, lęk jest jednym z głównych czynników ryzyka tego zjawiska. Ludzie prawdopodobnie bardziej martwią się tym, co jedzą i nie powinni dziś jeść, niż w jakimkolwiek innym momencie we współczesnej historii. Ten niepokój często prowadzi do rytuału ograniczonej diety i unikania pewnych produktów żywnościowych, które pojawiają się w coraz to nowych odmianach. Odzwierciedlając tę ​​sytuację, są etykiety wielu przetworzonych produktów spożywczych, które wydają się wymieniać więcej produktów, które NIE są zawarte w konkretnej żywności (bez cukru, bez glutenu, bez tłuszczu, bez GMO itp.) Niż zdrowe składniki, które powinien być w nim (przeciwutleniacze, polifenole, błonnik). Ponadto istnieją setki suplementów diety, w tym różne mieszanki probiotyków, które obiecują dobre samopoczucie i cudowną poprawę wszystkich typowych objawów.

Rozmawiając z wieloma pacjentami, nauczyłem się, że trzymanie się niektórych z tych popularnych zaleceń rzeczywiście poprawia samopoczucie ludzi: mniej wzdęć, więcej energii, mniej mgły mózgu, lepszą koncentrację, lepszy sen, mniej martwienia się o jedzenie (przynajmniej czasowo ). Co ciekawe, ci sami wciąż przychodzą do mnie do kliniki ze względu na ich trwałe objawy!

Oto najważniejsze pytanie: czy te ulepszenia symptomów mają cokolwiek wspólnego z postulowanym i mocno reklamowanym korzystnym wpływem na nasz układ trawienny, zdrowie jelit, przepuszczalność jelit lub drobnoustroje jelitowe? Czy może istnieć jakiś potężny mechanizm leżący u podstaw, który większość ludzi ignoruje lub gwałtownie odrzuca, jak potężne mechanizmy umysłu zwane nocebo i placebo ruchomości?

Jeśli wierzysz, że coś cię skrzywdzi, twój mózg będzie przewidywał wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia tej szkody w przyszłości. Na przykład, jeśli jesteś przekonany, że jedzenie ziaren pogorszy objawy bólu głowy i żołądka, twój umysł przetłumaczy to przekonanie na przewidywanie, że te złe rzeczy staną się tobą. Z drugiej strony, jeśli wierzysz, że coś będzie dla ciebie dobre, twój mózg będzie przewidywał wysokie prawdopodobieństwo, że poczujesz się lepiej. W pierwszym przypadku twoje zmartwienie i niepokój wzrosną, podczas gdy w drugim przypadku zmniejszy się lub zniknie, przynajmniej tymczasowo. Te zmiany w poziomie lęku związane są z odpowiednimi zmianami w aktywności jelit i prawdopodobnym zachowaniem się mikroorganizmów jelitowych. Kiedy coś zjesz, będąc zestresowanym na temat prawdopodobnych złych skutków, zostanie przetworzone przez twój układ trawienny w inny sposób niż wtedy, gdy jesteś zrelaksowany. Stres może nawet sprawić, że twoje jelit będzie bardziej przepuszczalne lub "nieszczelne". Ten przewlekły niepokój u wielu osób wywoła objawy niestrawności, pełności, wzdęcia i mgły mózgowej. Z drugiej strony, jeśli ktoś postawi cię na ścisłej diecie lub sprawi, że unikniesz pewnych produktów spożywczych z poczuciem, że poczujesz się lepiej, twój niepokój spadnie. Przyleganie do każdego rytuału ma ten korzystny wpływ na poziom lęku. Wtedy sygnały, które twój uspokojony umysł wysyła do jelit, będą rzeczywiście dobre dla funkcjonowania jelit, dobrostanu twoich drobnoustrojów jelitowych i ciebie.

Podczas gdy te potężne mechanizmy umysłu prawie na pewno przyczyniają się do naszej obecnej epidemii zaburzeń jedzenia, prawdopodobne jest, że rosnąca częstość występowania prawdziwych alergii i wrażliwości na pokarm również będzie odgrywać pewną rolę. Problem polega na tym, że dzięki naszym obecnym narzędziom diagnostycznym nie byliśmy w stanie znaleźć obiektywnego i biologicznego środka, który leży u podstaw tych niealergicznych wrażliwości pokarmowych. Jednym z takich mechanizmów może być system w naszym mózgu, który reguluje naszą wrażliwość na wiele bodźców zmysłowych. Osoby z uogólnioną nadwrażliwością są czasem zbyt wrażliwe na najmniejszą dawkę leku wchodzącego do ich układu. I nie ma powodu, aby wierzyć, dlaczego takie osoby nie są wrażliwe na różne produkty spożywcze, które wchodzą w interakcje z zakończeniami nerwowymi w jelitach, które następnie wysyłają sygnał do mózgu.

Więc jeśli czujesz się lepiej, czy ma to znaczenie, jeśli wynika to z jakiegoś reklamowanego wpływu na zdrowie jelit lub z powodu siły twojego umysłu, efektu placebo? Jako lekarz, który cały czas wykorzystuje mocny efekt placebo, moja odpowiedź brzmi: nie, nie robi różnicy. Jednak biorąc pod uwagę efekt nocebo, moim zaleceniem jest: mniej czasu poświęcać na martwienie się o żywność i szkodliwe składniki, mniej czytać o ukrytych zagrożeniach naszego jedzenia i oddawać się oparte na dowodach zalecenia żywieniowe zrównoważonej, opartej głównie na roślinach (np. o wysokiej zawartości błonnika), niskotłuszczowej, niskosłodzonej diecie dla optymalnego zdrowia i zapobiegania chorobom. Pracując blisko siebie, twój umysł i jelito wymyśli resztę!

Opublikowany w Blog
Dlaczego dieta śródziemnomorska jest dla ciebie dobra

Dlaczego dieta śródziemnomorska jest dla ciebie dobra

Jeśli chcesz pozostać zdrowym, szczupłym, utrzymać swoje funkcje poznawcze i żyć dłużej, nie ma wątpliwości, że trzymanie się tradycyjnej diety śródziemnomorskiej to najlepsza inwestycja jaką kiedykolwiek zrobiłeś. Wraz z pojawieniem się i odchodzeniem od diety (w tym diet wysokotłuszczowych, paleo, wegańskich i ketogennych) istnieje stały przepływ badań, które potwierdzają korzyści zdrowotne diety śródziemnomorskiej u dzieci, osób starszych i pacjentów z depresją i wczesną chorobą Alzheimera. Duże ilości owoców (w szczególności jagód), warzyw, ziaren i orzechów, niskie spożycie drobiu, mięsa i produktów mlecznych oraz regularne spożywanie oliwy z oliwek i umiarkowane ilości czerwonego wina przetworzone na włoskie, greckie lub hiszpańskie przepisy wydają się być lepszym dla wszystkich aspektów zdrowia niż jakakolwiek inna dieta.

Chociaż nie wiemy, który z poszczególnych składników diety jest odpowiedzialny za ten niezwykły efekt salutogenny, wydaje się, że spożywanie kombinacji wszystkich jego składników jest bardziej korzystne niż poszczególne produkty. Ponadto, cieszenie się posiłkiem z przyjaciółmi lub rodziną daje dodatkowe korzyści zdrowotne. Sezonowe zmiany w produktach żywnościowych, małe lokalne produkcje wielu produktów spożywczych i minimalna ilość przetworzonej żywności mogą odgrywać dodatkowe role. W oparciu o powstającą wiedzę o mikrobiomie wydaje się wysoce prawdopodobne, że wyższe spożycie błonnika pokarmowego i polifenoli (w oliwkach, czerwonym winie, jagodach i orzechach) prowadzi do zdrowszego i bardziej zróżnicowanego mikrobiomu jelitowego, co z kolei zmniejsza niską klasę odpornościową w jelita i odległe narządy.

Więc jeśli jesteś zdrowy, ale masz czynniki ryzyka dla niektórych chorób, od zespołu metabolicznego po chorobę układu krążenia, chorobę Alzheimera lub raka, przestrzeganie takiej diety od wczesnego dzieciństwa, cieszenie się posiłkami w otoczeniu społecznym i regularne ćwiczenia są prawdopodobnie najlepszymi ubezpieczenie na życie, które możesz kupić. Jeśli jesteś już dotknięty jednym z tych zaburzeń, przestrzeganie takiej diety może spowolnić postęp choroby lub zmniejszyć nasilenie choroby.

Opublikowany w Blog
Czy wszystkie choroby zaczynają się w glebie?

Czy wszystkie choroby zaczynają się w glebie?

Według najnowszej nauki podsumowanej w blogu Anne Bikle i David Montgomery opublikowane w Nautilusie i omówione szerzej w ich książce "Ukryta połowa natury", odpowiedź jest ostateczna tak.

Autorzy opisują nie tylko zaskakujące wzajemne powiązania między tym, co karmimy nasze rośliny, a tym, jak te rośliny nas karmią. Zwracają jednak uwagę na intrygujące podobieństwa między tym, jak korzenie i mikroby żyjące w glebie (mikrobiom korzenia) komunikują się ze sobą, a interakcje między mikrobiomem jelitowym a naszym układem jelitowym. Podobnie jak ich kuzyni w jelitach, mikroflora glebowa, w tym grzyby, produkują tysiące bioaktywnych cząsteczek z materii organicznej w otaczającej glebie, które wykorzystują do komunikacji między sobą i roślinami. "Gleby bogate w materię organiczną są jak ludzkie diety bogate w błonnik. Każda z nich jest ważnym źródłem pożywienia dla mikrobiomów korzeni i jelit, odpowiednio "mówią Bikle i Montgomery. Na przykład, gdy drobnoustroje jelitowe metabolizują aminokwas tryptofanu w serotoninę i inne substancje neuroaktywne, które regulują nasz sen, apetyt i ogólne samopoczucie, drobnoustroje glebowe metabolizują ten sam aminokwas do innego związku zwanego kwasem indol-3-octowym, który jest główny hormon wzrostu dla rośliny.

Aby zapewnić przyjazne środowisko dla otaczających drobnoustrojów, korzenie wydzielają koktajl cząsteczek, które przyciągają i odżywiają mikroby. W rzeczywistości oszacowano, że do 1 / 3 energii rośliny trafia do produkcji tej mączki drobnoustrojowej! Symbiotyczny związek między roślinami a drobnoustrojami glebowymi powoduje nie tylko obfitość i różnorodność mikrobiomu korzeniowego, ale także optymalną podaż minerałów i innych metabolitów z powrotem do rośliny. Te substancje pochodzące z drobnoustrojów są niezbędne do produkcji tysięcy tak zwanych fitochemikaliów, które pomagają roślinie w obronie przed szkodnikami i chorobami. Na przykład, gdy drobnoustrój chorobotwórczy atakuje liście rośliny, roślina wysyła informację chemiczną do swoich korzeni, polecając im wysyłanie sygnałów do pobliskich drobnoustrojów, które kolonizują korzenie i dostarczają im fitochemikaliów, które są transportowane z powrotem do korzeni. roślina, aby odeprzeć patogen!

I tutaj historia naprawdę się łączy!

Fitochemikalia obejmują przeciwutleniacze, związki przeciwzapalne i tak zwane polifenole. Te ostatnie to rodzina kilku tysięcy dużych cząsteczek, które dają niektórym owocom i warzywom ich naturalne barwy, ale także wykazują właściwości promujące zdrowie: Polifenole są zawarte w wielu produktach żywnościowych, w szczególności w czerwonych winogronach, wielu jagodach, migdałach, nasionach lnu, kawie , herbata, sok z granatów i oliwki. Przypuszczalnie te owoce, nasiona i liście zawierają wysokie stężenie tych cząsteczek, aby chronić je przed chorobami. Starsze i zdrowsze drzewo oliwne, wyższe stężenie tych polifenoli zawarte jest w owocach, jak również w liściach drzewa! Co się dzieje z polifenolami, które spożywamy z kieliszkiem czerwonego wina wytwarzanego z ekologicznie uprawianych winogron lub łyżeczką oliwy z oliwek ze starych drzew? Ponieważ te molekuły są zbyt duże, aby mogły zostać wchłonięte przez nasze jelito cienkie, stają się pokarmem dla naszych własnych mikroorganizmów jelitowych, które chętnie je pożerają i metabolizują na mniejsze cząsteczki, które następnie mogą wejść do naszego krążenia i kontynuować ich promocję zdrowia. funkcje: Ochrona przed rakiem, zapaleniem o niskim stopniu złośliwości, chorobami sercowo-naczyniowymi i neurodegeneracyjnymi. Te molekuły walczące z chorobą mogą być postrzegane jako słowa uniwersalnego języka biologicznego, które są używane przez mikroorganizmy w glebie i jelitach, przez rośliny i przez nasze ciało.

Poza fascynującą historią powiązań między tym, co dzieje się w glebie, a tym, jak rosną nasze rośliny, istnieją ważne praktyczne lekcje na temat naszego zdrowia. Podobnie jak antybiotyki i higiena odegrały ważną rolę w eliminowaniu wielu chorób zakaźnych i przyczyniły się do długowieczności ludzi żyjących w krajach rozwiniętych, nowoczesne rolnictwo odniosło ogromny sukces w zwiększaniu plonów makroskładników poprzez intensywne stosowanie nawozów i pestycydów. Jednak oba osiągnięcia przyniosły znaczny i często pomijany koszt: podczas gdy antybiotyki, nadmierna higiena (i dieta zachodnia) znacznie zmniejszyły różnorodność i obfitość naszej mikroflory jelitowej, zwiększając ryzyko chorób przewlekłych, nowoczesne rolnictwo zaowocowało szukanie produktów na bazie roślin, które są wyczerpane w tysiącach cząsteczek promujących zdrowie i zwalczających choroby, które są niezbędne dla naszego zdrowia.

Jeśli więc stosujesz się do zaleceń rozsądnego spożywania diety opartej głównie na roślinach, upewnij się, że opierasz ją na owocach i warzywach, które nie tylko dobrze wyglądają, ale zostały wyprodukowane z uwzględnieniem zdrowego mikrobiomu gleby. Ponadto przyjmowanie suplementów poszczególnych cząsteczek dostarczanych przez wielomiliardowy przemysł nie zastąpi uzdrawiającej mocy tysięcy różnych cząsteczek promujących zdrowie generowanych przez niewidzialne mikroorganizmy żyjące w glebie, które pochodzą z ekologicznej diety opartej na roślinach.

Referencje

  1. Davis, DR Spadek składu odżywczego owoców i warzyw: Jakie są dowody? Horticultural Science 44, 15-19 (2009).
  2. van Dam, NM i Bouwmeester, HJ Metabolomika w ryzosferze: Tapping w podziemnej komunikacji chemicznej. Trendy w naukach o roślinach 21, 256-265 (2016).
  3. McNear Jr., DH Rizosfera - korzenie, gleba i wszystko pomiędzy. Wiedza o edukacji przyrodniczej 4 (3): 1 (2013).
  4. Idris, EE, Iglesias, DJ, Talon, M. i Borriss, R. Zależne od tryptofanu wytwarzanie kwasu indol-3-octowego (IAA) wpływa na poziom promocji wzrostu roślin przez Bacillus amyloliquefaciens FZB42. Molekularne interakcje między roślinami i drobnoustrojami 20, 619-626 (2007).
  5. Rudrappa, T., Czymmek, KJ, Pare, PW, i Bais, HP Kwas jabłkowy wydzielający korzeń rekrutuje korzystne bakterie glebowe. Fizjologia roślin 148, 1547-1556 (2008).
  6. Pandey, KB & Rizvi, SI Polifenole roślinne jako dietetyczne przeciwutleniacze w zdrowiu i chorobie człowieka. Medycyna oksydacyjna i długowieczność komórkowa 2, 270-278 (2009).
Opublikowany w Blog
Zastrzeżenia do diety ketogenicznej

Zastrzeżenia do diety ketogenicznej

Jeśli słuchasz zwolenników dieta ketogenicznawszyscy powinni zwiększać spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego, zwłaszcza czerwonego mięsa i tłuszczu zwierzęcego, ograniczając spożycie przetworzonych węglowodanów, takich jak cukier. Nie ma wątpliwości, że literatura naukowa wspiera efektywność diety ketogennej w szybkiej utracie wagi i poprawie wskaźników zespołu metabolicznego. Podobnie, całkowicie sensowne jest znaczne zmniejszenie nadmiernego spożycia przetworzonych węglowodanów, które są częścią typowej diety północnoamerykańskiej. Biorąc pod uwagę ogólnoświatową epidemię otyłości, zespołu metabolicznego i niepowodzenia większości terapii w celu odwrócenia tej epidemii, ketogeniczna dieta wydaje się idealnym rozwiązaniem tego problemu.

Jest jednak kilka rzeczy, które powinieneś rozważyć przed skokiem na modę tego trendu:

  1. Istnieje niezbite dowody na korzyści zdrowotne wynikające z diet opartych głównie na roślinach (w tym na kuchni śródziemnomorskiej i tradycyjnej azjatyckiej). Najnowsze badania mikrobiomów wyjaśniają, dlaczego diety bogate w błonnik są optymalne dla zdrowia jelit, twoich drobnoustrojów jelitowych, a także dla zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym, nowotworom, a nawet chorobom neurodegeneracyjnym, takim jak choroba Alzheimera. Diety te zawierają niewielką ilość chudego mięsa, w szczególności pochodzącego z drobiu i ryb.
  2. Z przedklinicznych badań (1-4) wynikają przytłaczające dowody Wysokotłuszczowe spożycie powoduje zmiany w składzie i funkcjonowaniu bakterii jelitowych, co powoduje zwiększoną nieszczelność jelit i niski stopień zapalenia jelit i innych narządów, w tym mózgu.
  3. Gdyby każda otyła osoba na świecie przeszła na dietę ketogeniczną, dramatycznie zwiększyłaby populację krów. Dlaczego powinniśmy martwić się o taki rozwój? Produkcja mięsa w porównaniu z żywnością opartą na roślinach w celu wytworzenia takiej samej ilości kalorii wymaga 15 razy więcej wody, a globalny udział gazów cieplarnianych pochodzących z rolnictwa zwierząt już przewyższa produkcję z transportu. Wzrost rolnictwa zwierząt doprowadziłby nie tylko do jeszcze większej produkcji gazów cieplarnianych, ale także do dalszego wzrostu zużycia wody w czasie rosnących globalnych niedoborów wody.

Wiadomości na wynos:

  1. SOCZEWKI Pełna dieta ketogenna to prawdopodobnie najlepszy i najszybszy sposób na odchudzanie oraz kontrolowanie metabolizmu jeśli cierpisz na zespół metaboliczny i cukrzycę typu II.
  2. Jednakże, dieta ketogeniczna nie jest naszą ludzką dietą niewywiązującą się z obowiązków, a wzrost rolnictwa zwierząt ma szkodliwy długotrwały wpływ na zdrowie planety.
  3. Utrzymywanie się z dala od rafinowanych węglowodanów i cukru, spożywanie dużej ilości roślin zawierających błonnik (nie w postaci soków), umiarkowane ilości olejów i tłuszczów roślinnych (zawartych w oliwie z oliwek, awokado i orzechach) oraz spożywanie wielu jagód (w szczególnie niebieskie) jest najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla własnego zdrowia i dla zdrowia planety!

Referencje

  1. Moreira AP i in. Wpływ diety wysokotłuszczowej na mikroflorę jelitową, przepuszczalność jelitową i endotoksemię metaboliczną. Br J Nutr. 2012 Sep; 108 (5): 801-9. doi: 10.1017 / S0007114512001213. Epub 2012 Apr 16. Przejrzeć. PubMed PMID: 22717075.
  2. Cani PD, Everard A. Rozmawiające mikroorganizmy: Kiedy bakterie jelitowe wchodzą w interakcje z dietą i organami gospodarza. Mol Nutr Food Res. 2016 Jan; 60 (1): 58-66. doi: 10.1002 / mnfr.201500406. Epub 2015 Aug 26. Przejrzeć. PubMed PMID: 26178924; PubMed Central PMCID: PMC5014210.
  3. Guillemot-Legris O i in. Dieta wysokotłuszczowa wpływa w różny sposób na rozwój zapalenia w ośrodkowym układzie nerwowym. J Neuroinflammation. 2016 Aug 26; 13 (1): 206. doi: 10.1186 / s12974-016-0666-8. PubMed PMID: 27566530; PubMed Central PMCID: PMC5002131.
  4. Cani PD. Mikroflora jelitowa - na przecięciu wszystkiego? Nat Rev Gastroenterol Hepatol. 2017 Jun; 14 (6): 321-322. doi: 10.1038 / nrgastro.2017.54. Epub 2017 Apr 26. PubMed PMID: 28442782.
Opublikowany w Blog